Sesja kobieca Moniki

  • Maj 31, 2019

 

 

Z Moniką, fantastycznym architektem wnętrz, na sesję kobiecą umawiałyśmy się bardzo długo, jednak ciągle coś stawało na przeszkodzie. Ostatnio się udało, chociaż nie obyło się bez przygód (tym razem ja o mało nie dotarłam przez strajk taksówkarzy na autostradzie 😀 ). Na szczęście skończyło się na godzinnym opóźnieniu. 

Monika od początku podkreślała, że jest niefotogeniczna, że będzie ciężko. Powiedziała, ze jeśli wybierzemy pięć zdjęć to już będzie dobrze, tymczasem jak wysłałam efekt naszej pracy do selekcji, to i tak po wszystkim zostało nam 60 ujęć 😀 Oglądając te zdjęcia czułam wielką satysfakcje, to pierwsza tak na prawdę kobieca sesja, przed którą czułam spory stres. To praca jeden na jeden, nie jak w przypadku rodzinnej sesji, gdzie akcja się po prostu toczy.

Mam nadzieję, że zdjęcia Wam się spodobają, ja już myślę o kolejnej sesji z Moniką 😀 

Czy takie sesje wejdą do stałej oferty jeszcze nie wiem, ale jeśli jesteście zainteresowani napiszcie, wspólnie coś wymyślimy 🙂

ZOBACZ RÓWNIEŻ