Chorwacja: Pag – Hvar – Brist / Podróże z dziećmi

  • Paź 26, 2020

Tym razem wyjazd do Chorwacji miał być bardziej przemyślany i tym razem mieliśmy się przemieszczać. Nasz plan uległ zmianie jak zwykle już na miejscu 😀 Mieliśmy zarezerwowany tylko jeden nocleg na wyspie Pag, reszta na freestylu.

Finalnie mieliśmy noclegi na sypie Pag i Hvar, pod koniec wyjazdu wróciliśmy na ląd i przypadek doprowadził nas do miejscowości Brist.

Zacznijmy od początku. W Chorwacji nie jest łatwo o Airbnb w super cenie, ciągle najlepiej noclegów szukać na miejscu lub przez bardziej lokalne źródła. Jednak tym razem planowaliśmy jechać w dzień, co skutkowało przyjazdem na miejsce koło 22-23. Słaba pora na chodzenie po domach 😀 Siłą rzeczy skorzystaliśmy z Airbnb na te pierwsze noce. I fajnie, bo trafiliśmy do Metajny, małej miejscowości bliżej końca wyspy. Nie wiem czy mogliśmy trafić lepiej. Z miejscowości, zboczem góry dochodziło się do pięknych plaż (Popadic Beach), na których ludzi było niewiele, każdy sobie mógł znaleźć małą  „prywatną” zatoczkę. Wbrew pozorom mieliśmy też cień 😀 Woda w tym księżycowym krajobrazie była niesamowita. Te plaże miały wszystko co w Chorwacji kochamy.

wyspa pag z dzieckiem
wyspa pag z dzieckiem podroze blog co zobaczyc
gdzie zjesc na pag metajna

Kolejnego dnia plan był taki: Plaża Zaglava, to sąsiadka poprzedniej, wczesny obiad. Tu polecamy restauracje Riva w Metajnie. Było pysznie 🙂

Zachód chcieliśmy spędzić na plaży Beritnica, jednak żeby do niej dojść trzeba sobie zrobić półgodzinny trekking  z plaży Rucica.

Dzieci były zachwycone, jednak skały i wspinaczka to to co bardzo lubią. Warto, widoki są niesamowite. Na samej plaży nie było wiele osób, właściwie szybko zostaliśmy sami. Oprócz kąpieli morskich, można tam zażyć kąpieli w glinie, której jest pełno na zboczach gór i którą w czasie deszczu zmywa woda. Dzieci wytaplały się całe 😀 Narzekali dopiero na koniec, jak glina zaczęła na nich zastygać 😀

Tuż przed zmierzchem jeszcze poszliśmy oglądać owce, których na Tagu podobno nie mało. To z ich mleka powstaje niepowtarzalny Paski Sir, lokalny produkt rozsławiony na całym świecie. Nie jest tani, ale ćwiartkę sera trzeba było przywieźć 🙂

podroze z dzieckiem pag chorwacja samochodem na wlasna reke
plaza Beritnica wyspa pag metajna
plaza Beritnica Rucica trekking

Choć mieliśmy wylądować na półwyspie Peljesac, to finalnie popłynęliśmy ze Splitu na Hvar. Hvar o ile pamiętam jest w pierwszej dwudziestce najpiękniejszych wysp na świecie. Co kusi, ale też niepokoi czy przypadkiem nie zastaną nas tam tłumy. Przeprawa promem ze Splitu nie należy do najlepszych przeżyć:D Chyba jednak lepiej zrobić sobie przeprawę z Drvenika, co przetestowaliśmy w drodze powrotnej.

Nie do końca wiedzieliśmy gdzie się zatrzymać, wybór padł na południe na które prowadzi dość specyficzny wąski, jednopasmowy, wykuty w skale tunel 😀 W niczym nie przypomina obecnych tuneli 😀 Podobno są tacy co tak boją się tego tunelu, że wakacje na Hvarze spędzają nie będąc na południu. Szczerze, faktycznie jest wąski, jest niski, ale bez przesady. Jest sygnalizacja, więc nie jest jak kiedyś, kiedy jej nie było i samochody spotykały się czołowo i jeden z nich musiał cofać do zatoczki, których wcale w tunelu nie ma za wiele 😀 Nie ma się czego bać.

Przejechaliśmy większość miejscowości i finalnie zatrzymaliśmy się w Ivan Dolac. Spokojna, chyba jak każde miasteczko południu.

Pierwszą plażą na która się wybraliśmy, była Lučišća tuż za miejscowością Sveta Nedjelja. Żeby tam trafić trzeba jechać teoretycznie zamkniętą drogą. W rzeczywistości jest tam droga kamienista (chyba w przyszłości będzie tam normalna droga:D). Nie da się zabłądzić, bo będzie tam drogowskaz i trochę zaparkowanych samochodów. Trochę trzeba zejść, ale trasa jest przyjemna. Niestety trochę ludzi tam było, choć w żadnym wypadku nie przypomina to zaludnienia publicznych plaż 😀 Dla tych widoków, tej wody i gór za plecami warto. Przepiękne miejsce.

plaza lucisce sveta nedjela hvar

Choć nie jesteśmy naturystami, to w Chorwacji często wyszukujemy plaże oznaczone FKK. Dlaczego? Zwyczajnie praktycznie nie ma na nich ludzi. Tak też było z plażą Eva. Kolejne cudowne miejsce. Gdy wróciliśmy tam ponownie na zachód nie było już nikogo.

 

 

dzikie plaze hvar z dzieckiem

Na południu też polecamy Valva beach, choć na niej dla nas było już za dużo ludzi, to jednak można było dla siebie znaleźć fajne miejsce. Warto również poczekać do zachodu, wtedy zostaliśmy juz na plaży praktycznie sami:)

Czas przejechać przez tunel na północna część wyspy. Tam odwiedziliśmy plażę Maslinica. Spora zatoczka, lazurowa woda. Piękne miejsce.

Na obiad wybraliśmy się do Stari Grad. Trzeba przyznać, że o 16 nie było tam żywego ducha 😀 (Wieczorem miasto tętni życiem). Mogliśmy się cieszyć architekturą sami. Piękne miasto, warto tam zabłądzić w wąskich uliczkach.

Na obiad polecamy Konobe Pharia. Przystępne ceny i przepyszne jedynie.

Na zachód słońca pojechaliśmy na plaże Žukova (zachód, którego nie było widać :D).

stari grad podroze z dzieckiem hvar
stari grad podroze z dzieckiem hvar
co zjesc na hvar stari grad
stari grad podroze z dzieckiem hvar horwacja samochodem

Przez pewne nieporozumienie (nie z naszej winy) niespodziewanie musieliśmy wcześniej zakończyć nasz pobyt na Hvar. Nie bardzo wiedzieliśmy gdzie się udamy. Plan był tylko taki, jedziemy do Sućuraj i płyniemy na ląd.

Jednak przed wyjazdem musieliśmy jeszcze odwiedzić plażę Lučišća 😀 Ostatnia kąpiel w tej pięknej zatoczce i można jechać dalej.

Straszyli nas drogą do Sucuraju, jednak nic nadzywaczajnego nie zanotowaliśmy.

Po dopłynięciu do Drveniku musieliśmy pojechać w stronę Gradac, żeby przypadkiem nie wylądować w miejscu w którym byliśmy w zeszłym roku. Poszukiwania również nie były łatwe, upał, zmęczenie po podróży, ale dobrnęliśmy do Bristu i się udało. Poddaliśmy się 😀

sucuraj hvar promem z dziecmi

Powrót należał do tych z przygodami, od wycieczek nocnych po szpitalach po kontrolkę w samochodzie, utknięcie na autostradzie przy bramce i przebitą oponę o 20 w sobotę… 😀 Powrót był długi ale jest co wspominać 😀

Zapraszamy na naszą relację wideo 😀

ZOBACZ RÓWNIEŻ